BAZAROWE MANI || SEMILAC 001 STRONG WHITE, 141 LADY IN GREY, 170 PINK WINK A WSZYSTKO TO Z EFEKTEM SYRENKI

Korzystając z wolnego weekendu (o matko! wreszcie!) nadrabiam blogowe zaległości. Czerwiec mija mi z zawrotną prędkością i przyznam szczerze, że ostatnio rzadko mam czas i siłę na blogowanie. Dziś nadrabiam zaległości, korzystam z przebłysków słońca i wrzucam szybki, paznokciowy wpis!


Motyw i połączenie kolorów, poniekąd zgapiłam od kuzynki. W oryginale zamiast różu była limonka, wszystko oprószone pyłkiem dającym "efekt syrenki". Wykorzystane kolory Semilac to 001 Strong White, 141 Lady in Grey oraz 170 Pink Wink, który jest moim ostatnim  odkryciem i bezapelacyjnym ulubieńcem. Mnie taki manicure kojarzy się z wesołym, kolorowym...bazarem, ewentualnie z wesołym miasteczkiem i krzykliwymi karuzelami ;) Mała odmiana od nudziaków, kolorów zgranych, różniących się o ton czy dwa. Zdecydowanie takie połączenie rzuca się w oczy, szczególnie biel, obok której mamy dość intensywny róż. Cóż, nadeszły wakacje i myślę, że odrobina szaleństwa nikomu nie zaszkodzi ;)





Ciekawa jestem Waszych opinii, lubicie takie połączenia? A może tak duże kontrasty, i to w połączeniu z błyszczącym wykończeniem "syrenki" to dla Was za dużo?

14 komentarzy:

  1. Też robiłam sobie ostatnio Pink Wink z efektem syrenki i bardzo mi się to spodobało :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo podoba mi się takie połączenie, szczególnie na lato ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tam lubię jak się błyszczy, więc to mani jak najbardziej w moim guście :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja ostatnio stawiam na nude i nie mogę się kurcze przełamać do intensywnych kolorów. Chyba zwariowałam! :P

    OdpowiedzUsuń
  5. ten szary semilac jest dla mnie czystą klasyka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, wygląda ładnie nawet solo na wszystkich paznokciach

      Usuń
  6. wszystkie odcienie z tej kolekcji semilaca bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam bardzo serdecznie za odwiedzenie mojego bloga!

Zawsze czytam pozostawione przez Was komentarze i staram się na nie odpisywać.
Bardzo cieszy mnie, gdy widzę, że zostawiacie po sobie ślad, daje mi to możliwość poznania Was i odwiedzenia Waszych blogów :)
Pozdrawiam A.